Udział polskiego eksportu do krajów nordyckich napawa optymizmem. W 2014 roku 7% wartości polskiego eksportu przypada na 5 krajów nordyckich: Danię, Szwecję, Norwegię, Finlandię i Islandię. To wartość zbliżona do eksportu do Wielkiej Brytanii, która jest dziewiątą największą gospodarką świata.

Spektrum polskiego eksportu jest bardzo szerokie, począwszy od produktów nieprzetworzonych jak złom żelazny i skóry zwierząt futerkowych przez części do przemysłu samochodowego a skończywszy na farmaceutykach i statkach pasażerskich i towarowych.

Polskimi hitami eksportowymi do Danii są:

  • rafinowana ropa naftowa (9,2% udziału w eksporcie)
  • skóry futerkowe (3,8% udziału w eksporcie)

Rafinowana ropa naftowa jest również głównym produktem eksportowym do Szwecji (9,2%) i Islandii (8,1%)

Polski eksport do Finlandii bazuje na produktach nisko przetworzonych do których należą:

  • złom żelazny (9,2% udziału w eksporcie)
  • skóry futerkowe (8,2% udziału w eksporcie)

Z kolei polski eksport to Norwegii opiera się na statkach pasażerskich towarowych i innych, co stanowi ponad 20% udziału w eksporcie.

Warto wspomnieć również o polskich krzesłach, które cieszą się dużą popularnością w krajach skandynawskich. Udział eksportu tego produktu wynosi 3,5% do Danii, 2,7% do Norwegii i 2,3% do Szwecji.

Polscy producenci mają coraz lepszą markę w krajach nordyckich. Duży wpływ ma możliwość długofalowej współpracy i bliskość geograficzna, dobra jakość produktów i dostosowywanie się do wymogów klienta. Warto poświęcić czas na przygotowanie profilowanej oferty pod rynki krajów skandynawskich. Skandynawscy klienci są wymagający ale również lojalni. Jeśli uda nam się pozyskać klienta ze Szwecji czy Finlandii, może być to współpraca na lata.